..::Księga Gości::..
ZoBaCz / DoDaJ


Dodaj do ulubionych

..::O Mnie::..
O mnie


Napisz do mnie


GG: 5414807



,,Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje...







..::Archiwum::..
2007
kwiecień (4)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (2)
grudzień (2)

2008
styczeń (1)
marzec (1)
maj (1)
lipiec (1)
sierpien (1)

2009
kwiecień (1)
wrzesień (1)


..::Ulubieni::..

to-wlasnie-miloscprzytul--mnie


..::Linki::..
UlUbIoNe:))
UcZuCiE
PoCiĄg ŻyCiA
RaDoŚć
PrZyJaCiEl
SłOwA...
ZaKoChAnI
SzCzĘśCiE
MiŁoŚć...
KoChAm CiĘ
LuBiE CiĘ
PeWnA HiStOrIa






Ich ślub PoświęCił Deszcz..
Świadkiem Był Polny Wiatr..







W MYŚLACH

W MOWIE...

W UCZYNKU...

W SERCU...

NA DOBRE...

I NA ZŁE...

KOCHAM CIĘ!!:*:*:*


........
Lay By
Asiek
For
Szablony
Asiek2006

>> wtorek, 1 września 2009 17:00:46
Było tak kolorowo....
dokladnie było:(
Byles czuły,dbales aby nie stala mi się żadna krzywda. Chciałes ze mnie uczynic najszczesliwsza kobiete na swiecie...:(
Udawalo Ci sie,jednak wspanialy czar prysl:(
Nie masz ochoty mnie widywac.
Nie chcesz odpisywac nawet głupich smsow:(
Mowisz ze kochasz,a czuje sie jakbys klamal:(
Nie chce by "to" pryslo bo wiem,ze nadal mozemy byc razem szczesliwi do konca zycia:(
Chodź,przytule Cie....:( pamietasz?:(
Dlaczego wiec teraz tego nie robisz?:(
Miales byc w kazdej minucie moejgo zycia,a ostatnio koledzy stali sie najwazniejsi!! ;(
Nienawidze ich doslownie chce zeby znikneli z naszego zycia arz na zawsze!!;(
Chce Cie miec tylko dla siebie:(
Nie było Cie tak długo, a teraz otzrymalismy tak malo czasu by wszystko nadrobic;(
Czasami mam dosc klotni i chce sie zwyczajnie do Ciebie przytulic i wyplakac, ale wlasnie wtedy przestaje dla Ciebie istniec.;( i nagle w ułamku sekundy zostaje calkiem sama ze lzami w oczach i bolem w sercu :(
Wiesz...? przykro mi jak zmieniasz sie pod wplywem kolegow...;(
Pomysl co tak naprawde ma dla Ciebie wartosc i jest wazniejsze...:(
obiecywalam sobie kiedys ze nie bede Cie stawiala pomiedzy wyborem ja czy koledzy ale czuje, ze ta chwila niedlugo nadejdzie a Ty w zlosci wybierzesz opcje mniej korzystna dla nas ;(....




Twoja pomimo wszystko...na zawsze... <3 :(:(
komentarze [0]

Zatancz ze mna jeszcze raz... >> czwartek, 9 kwietnia 2009 22:56:22
Była pewna, że wspomnienia nie wracają...
Jednak raz na jakis czas nadchodzi dzien, w którym przychodzi ochota na to, co było.
Przychodzi wówczas, gdy w zyciu brakuje jakiegos przecinka...
Kiedy wszyscy sie odwracaja, życie zaczyna sie komplikować, a ona nie wie co ma czynić.
Własnie i tego dnia miała chec by zerwac sie z lancucha terazniejszosci i powrocic chociaz na jedna malutka chwilke do pudelka z napisem:"przeszłosc".
Chciała uciec od wsyztskich i znów na chwilkę poczuc jak istnieje tylko ich swiat..
Ich szczesliwa bajka, ktora nigdy miala sie nie konczyc...
Niestety jej nie wyszło.
Doszło tylko do miejsca, w którym się codziennie spotykali.
Miejsca, z którego miała najwiecej wspolnych wspomnien.
Wtedy uswiadomila sobie, ze przeszlosc nie istnieje juz raz na zawsze.
Wiedziała, ze nigdy nie bedzie w stanie zapanwoac nad tesknota tamtych dni.
Wiedziała tez jednak, ze ma teraz nowe zycie, które jest wspaniale bo ma przy sobie wszystko to, co miała wtedy...
wszystko o wiele bardziej dojrzałe, szczere i prawdziwe...



Dwa serca, którego kiedys tworzyła spojna całosc dzis idą osobnymi drogami...
komentarze [6]

Koniec... >> czwartek, 7 sierpnia 2008 14:54:53
Między Nami koniec juz na zawsze.
Oboje znaleźliśmy swoje drugi połówki.
Nadal utrzymujemy kontakt.

Czasami nabazgrole coś na blogu bo na nim sa wszstkie wspomnienia, które chcemy zachować.

Pozdrawiam wszystkich, którzy nas odwiedzali i wiernie kibicowali naszemu związkowi;)
komentarze [1]

Historia pewnej miłości... >> środa, 2 lipica 2008 12:22:15
…Po długich rozmyślaniach doszła do wniosku, że nawet komuś kogo się bardzo kocha nie można wybaczać błędy, który wciąż popełnia.
Postanowiła zapomnieć o nim raz na zawsze. Było trudno ale była silną dziewczyna, która zawsze mimo swoich problemów miała siłę pomagać też innym.
Mijały dni, tygodnie, miesiące…po 2 miesiącach poznała chłopaka. Zwykły kolega, z którym spotykała się żeby porozmawiać lub miło spędzić czas. Zaczęli spędzać wspólnie coraz więcej czasu. Przyszły wakacje. Chłopak poczuł, że zaczyna ją coraz bardziej lubić. Pewnego dnia wyznał jej miłość. Pomyślała, że żartuje bo przecież to nie realne aby taki wspaniały chłopak zakochał się w zwyczajnej dziewczynie.
Spotykali się dalej.
Nadeszła jednak tak chwila kiedy dziewczyna zapomniała na zawsze o swoim byłym chłopaku, a zakochała się w tym, którego miłość zdawała się jej niemożliwa.
Były wakacje… sądzili, że wszystko będzie po ich myśli jednak los wolał płatać im figle.
Ciąg dalszy nastąpi….

Ehhh ta miłość … wciąż szukamy tej jedynej, a kiedy myślimy, że to już ta często przychodzi rozczarowanie.
Niby naprawdę kochać można tylko raz… ale jak rozpoznać, za którym razem to właśnie ta?
A co jeśli czujemy, że to ta jedyna, a ten ktoś z drugiej strony myśli inaczej? Zmusić do miłości go nie możemy, a czy warto do końca życia być samemu kochając bez wzajemności?
Z pewnością każdy z nas wolałby o takiej nieodwzajemnionej miłości zapomnieć i poszukać nowej, która okaże się trafna.

Tą notkę chciałabym w szczególności zadedykować Nadiś. Ty wiesz sama najlepiej jak jest ;) I pamiętaj, że musisz być silna bo wiesz, że warto o to walczyć ;))

Ps. Kocham :(:( będzie mi Cię bardzo brakowało :(:( "Moja tęsknota zaczyna się dwa kroki od Ciebie" ale wierzę, że wytrzymamy, a później będzie fajniej...[?] ;****
komentarze [0]

Trochę inaczej niz zawsze.... >> czwartek, 22 maja 2008 17:14:51


Co robić, gdy droga staje się trudniejsza?
Najlepiej pojechać inną.
Co zrobić, gdy coś się zepsuje?
Najlepiej zanieść do reklamacji bądź naprawy.
A co robić jeśli, miłość odchodzi, przyjaciel o Tobie zapomina,
tracisz wiarę w siebie i siłę do walki?
Odpowiedź powinna brzmieć:
,,walczyć do końca i się nie poddawać”
ale to nie takie proste bo przecież nie mamy wiary i siły.

Życie bywa często porównywane do drogi z ostrymi zakrętami i jest w tym wielka prawda.
Porównujemy je też do cudownej bajki, która czasami ma luki w scenariuszu, a to także jest prawdą.
A co powiemy o życiu, które jest pomiędzy tymi dwoma Światami?
Te życie to układanka. Jeśli zabraknie w niej jednego kawałka wszystko, co dotychczas stworzyliśmy rozwala się.

Kiedy jesteśmy szczęśliwi, wszystko jest proste. Problemy nie istnieją.
Mamy miłość, przyjaźń i inne rzeczy, które stanowią pewną część w naszej układance.
Jedna kłótnia, małe nieporozumienie, głupi humorek, a jedna najmniejsza część w naszej układance się gubi, a bez niej inne nie są już tym samym czym były.

Życie każdego z nas jest jedna całością, która dostaliśmy w prezencie podczas narodzin.
W późniejszym czasie dopasowywaliśmy do niego rzeczy, które stały się niezbędne do tej ”całości”.
Brak jednej z nich oznacza upadek kolejnych.
Kiedy zaś wszystkie części naszego życia się zgubią odchodzi też wiara w siebie i chęć znalezienia tych zagubionych.

Dla tych silniejszych z nas zostaje jeszcze nadzieje, która zdaniem większości nigdy nie umiera.
Jednak ‘ona’ też potrafi odejść i w najtrudniejszym momencie zostawić nas samych.



Nie chcę aby moja układanka uległa w gruzach i została jednym cichym i pięknym wspomnieniem.
Chcę aby dalej była tą, którą tworzymy razem.
Czasami człowiek potrzebuję aby ktoś naprawdę ważny odszedł aby zobaczyć jaką ważna role odgrywają w jego życiu inni-ważni-jednak nie dostrzegani do tej pory.
Chcę abyście zawsze wiedzieli, że was kocham i cokolwiek się stanie zawsze będę bo zawdzięczam Wam coś więcej niż przyjaźń, miłość….dzieki Wam moje życie ma sens, a brak Was odbiera mi wszystko.
Kocham :**
A na koniec chcę przeprosić za wszystko, co w ostatnim czasie zrobiłam źle. Wybaczcie.
komentarze [1]

To znów nasz wspólna, wielka moc... ;)) >> sobota, 15 marca 2008 21:42:32
Wiesz...?
Tego dnia kiedy spytałeŚ czy znów chcę z Tobą być usiadłam wieczorem całkiem sama i zapatrzyłam się w gwiazdy...
Zobaczyłam wtedy nasza przeszłoŚć...
Te wszystkie chwile spędzone we dwoje...
Ehhh....
Zatęskniłam wtedy za nimi.
Wprawdzie niepotrzebnie, bo będzie ich jeszcz całe mnóstwo
ale to jednak przeszłoŚć, do której nie da się cofnąć.

Tylko nasza wielka miłoŚć.
Teraz odliczam dni do tego dnia, w którym na zawsze się polaczymy...
Zacznie się kolejna bajka z nami w roli głónej.

Dziekuję Ci za to, że pozwoliłeŚ trwać tej historii dalej...
Wszystko zawdzięczam Tobie ;**
Wiem, że nie było Ci łatwo...
MiałeS trudniej ode mnie...
Mimo to nie poddałeŚ sie i pomogłeŚ mi przetrwać to, co było najtrudniejszą jak dotychczas próba w moim życiu.

Kocham Cię;**
Nie pozwolę byŚ odszedł teraz chociaż na minutke.
Chce Cie mieć tylko dla siebie;**


16 marca 2008r.[czyli jutro] mija dokładnie roczek odkąd jesteŚmy razem ;)) Na zawsze Twoja skarbie;**

komentarze [4]

Nigd, nigdy, nigdy... ehhh:( >> środa, 23 stycznia 2008 21:05:44
Drogi pamiętniku.
Znowu ten dzień…
Czy nie widzisz, że ja nie mam już siły?
Oszczędź mi to.
Ja nie potrafię już tak dłużej,

Tak trudno nie było jeszcze nigdy L
Ona…taka mała błąka się sama po tym wielkim świecie szukając swojego miejsca…bezskutecznie…
,,Ono” jest tylko jedno…
Nieosiągalne dla mnie.
Wiem, że mogę wiele…
Ale straciłam swój największy skarb, do którego szłam zawsze gdy było źle…
Moje światełko w szarości codziennego dnia : (

Nie tak dawno wystarczyły lody i popcorn…
Spacer do miejsca, gdzie problemy znikały.
Miejsce istnieje bez jednego ważnego szczegółu,
Którego nigdy nie będzie.
,,Tam” wszystko zawsze ma sens…
Teraz nawet te ,,tam” nie pomoże, bo nic nie znaczy.

Drogi pamiętniku daj mi siły na te wszystkie ciężkie dni…
Ja chce znów być tą samą dziewczyną…
Cieszącą się życiem… nie znająca łez samotności… łez pełnych smutku.

Dzisiaj jestem tą drugą…
Łzy same płyną po twarzy, tworząc rzeki smutków…
Siedzę w kącie, wpatruję się w gwiazdy…
…myślę, co będzie jutro [?]
To takie niepewne…
Tylko to, co minęło jest pewne …
Moje…wieczne…
Nie oddam!!



,,Ja wiem że lepiej byłoby nie czuć nic albo cofnąć czas
Nie chce z tym tak żyć widocznie tak być musi
Nigdy nigdy nigdy nigdy już nie wróci…”



,,Bo Ty zawsze dajesz iskierkę nadziei…”-NadiŚ, słonko moje dziękuję;**
Ta notka z dedykacja dla Marty [dziękuję], NadiŚ [koffam Cie wariatko;**], Olusia[ dziękuję, że zawsze jesteś] i Dawid [tak jak obiecałam;)]

komentarze [5]

To już jest koniec!!Nie ma już nic!! >> sobota, 29 grudnia 2007 10:47:25
Zakończyłą się głupia gra, która nie miała większych szans na przetrwanie.
Nigdy nie bedziemy juz razem!!
Odeszłam...bo tak chciałam.
Nie potrafiłam kochac juz tak jak kiedy$...nie Ciebie...
Nie zmienię decyzji.Uwierz.
Nidgy nie będę Twoja.

W moim serduszku jest teraz duzo miejsca dla księcia na białym rumaku.
Moze i takiego nie ma, ale jest mój ideał,
który istnieje naprawdę w moim życiu.
O nim marzyłam od dziecka...
to Ten, który $nił się co noc ;))

Mój piekny... ehhh...
Teraz już nic nam nie przeszkodzi ;)

Jestem rozkapryszona księżniczką.
Zazwyczaj mam to co zechcę, jak na księżniczkę przypadło.
Jednak teraz bardziej zalezy mi na Twojej miło$ci, którą z mam ;*
Nie oddam jej nikomu xD
Jeste$ mój piękny xD ;) xP

,,Zostanę tu gdzie TY...
bo chcę dla Ciebie zyć"


Bu$s$s piękny ;**
komentarze [5]

Tam gdzie Ty... >> wtorek, 11 grudnia 2007 18:46:34
......


Minęło już tyle czasu...
Na próżno próbowałam o Tobie zapomniec...
Chciałam zagasic ogień, którego nic nie jest w stanie zniszczyć.
Każdy dzień bez Ciebie jest pusty.
Każda chwila taka samotna.
A ja sama bez Ciebie jestem nikim:(

Wróć do mnie...Kocham Cię.
Mam nadzieję, że te słowa jeszcze cos dla Ciebie znaczą.

Pamietasz ten dzień, kiedy rozpaliłe$ ognisko w moim i swoim sreduszku?
Ja nie zapomne go nigdy.
Dałe$ poczatek temu uczuciu, które było bezgraniczne, szczere...
a może i nadal jest tylko sami udajemy, że to przeszło$ć?

Chce aby historia przezanczonych sobie serc dalej była pisana tym samym piórem.
Nikt nie może jej przerwać.
Ja wiem, że Ty jeste$ tym jednym, jedynym na zawsze i na wieki.

Spędzili$my razem wiele, cudowncyh chwil.
Nie pozwólmy im odej$ć przez jedną głupia kłótnię.
Rozwalili$my to na własne zyczenie...
ale nic nie jest jeszcze starcone.
Trzeba tlko chcieć i kochac tak jak robili$my to do tej pory.

Kocham Cie, Ty kochasz mnie...kiedy to mówisz-wierzę.
Wiem, że wierzyc powinnam, bo Tylko przy Tobie miło$ć ma magiczny smak.

Połączmy w końcu nasze dłonie i znów razem dążmy we wspólną przyszło$ć,
która może być jeszcze piękniejsza niż się nam wydaje.


Wybaczam wszystkie chwile złe...chcę być znów z Tobą...na dobre i złe.
Ty-mój, Ja-Twoja...na zawsze;**Kocham Cię;**


DOPISEK Z DNIA 13 grudnia 2007r. , godz.15.37
Od dzi$ znów jeste$my razem ;)
Wiara w prawdziwą i jedyna miło$ć powróciła wraz z Nim;**
Kocham Cię i nic tego nigdy nie zmieni...
Na zawsze razem ;**
komentarze [8]

Czar prysł...Na zawsze... >> środa, 31 października 2007 21:22:56
Wszystko się waliło.Ciągłe kłótnie...Nie obwiniam Cię, bo w tym jest też,a może i przede wszystkim moja wina i przyznaję się do tego.
Byłam przygotowana na koniec...
Wiesz tylko ja chciałam załatwić to po ludzku, jak dorośli, dojrzali ludzie, a nie para dzieciaków.
Ty wolales napisać coś pod wpływem presji.
Udowodniłeś, że znów ufasz innym a nie mi, bo nie wiem co usłyszałeś od innych, ale im uwierzyłeś.
Związek bez zaufania był bez sensu.
Nasze drogi się rozeszły...
Po co było ciągnąć coś co nie miało przyszłości?
Lepiej było zakończyć to zanim nie było za póżno, później byłoby trudniej.
Mimo, że to już koniec ja nie mam do Ciebie żadnych pretensji...w przeciwieństwie do Ciebie.
Przykro mi się tylko zrobiło, gdy zacząłeś pisac o mnie same negatywy.
Szybko zapomniałeś, że byłam Twoja...byłam dziewczyną na której Ci zależało.

Miłość minęła, to nie znaczy że kiedyś nie kochałam...
Dalej pamietam co łączyło nas, a wspomnień nie da się zamazać.
Są niezmywalnym śladem w naszej głowie.

Jestem wobec Ciebie fair, więc napiszę jeszcze krótkie zakończenie.
Dziękuję Ci za każdy dzień, w którym byłeś obok i za każdą chwilę, którą spędziliśmy razem. Zawsze pozostaną w mojej pamięci.



W związku z tym, że nasza bajka się skończyła, nie będę pisała tego bloga, może czasami wejde i napisze coś aby go nie usunęli. W końcu są na nim zapisane nasze dni, opisane wspólne chwile.Dziękuję wszytskim, którzy życzyli nam jak anjlepiej i tzrymali za ans kciuki w trudnych chwilach.Tym razem się nie udało.
No cóż ja wierzę w przeznaczenie, go nigdy nie da się oszukać.
Nikt nie wie co przyniesie przyszłośc...




komentarze [14]

10 misiecy... >> wtorek, 16 października 2007 17:26:26
William Blate napisał:
,,Są rzeczy znane i są rzeczy nieznane...
a pomiędzy nimi są drzwi."
Wspomniane wyżej ,,drzwi" najczęściej symbolizują wejście, chociaż zdarza się, że kojarzą się z wyjściem.
Dla nas jednak okazały się bramą, która wprowadza nas w świat bajki...
Bramą, za którą wszystko jest kolorowe...nawet w najbardziej chłodny, deszczowy dzień.
Za nią świat nabiera innych barw.
Kiedyś nieznana miłość, dziś jest uczuciem niezbędnym, aby przetrwać.
Każda minuta bez Ciebie trwa wieczność, każdy dzień trwa rok, każdy sen jest straszny i bez sensu. Każda chwila spędzona w samotności jest marzeniem abyś był blisko...
Już nigdy nie chcę być sama.
Proszę Cię zostań ze mną na zawsze...na zawsze i na wieki.
Miłość, która miała być zabawą, kolejnym głupim doświadczeniem przerodziła się w wieczną...nieskończoną.
Nie potrafię bez Ciebie żyć! Uzależniłeś mnie od siebie i swojego uczucia.
Nie wiedziałam, że potrafię tak kochać. Teraz wiem, co czują zakochani...
Dużo razy zastanawiałam się co by było, gdyby czar wielkiego uczucia prysł.
Czy jeszcze kiedyś potrafiłabym kochać?
Pokazałeś to, co piękne, to, co ważne, to, co wieczne.
Dziękuję;**
Niech ta miłość wiecznie trwa...
Ona przeszłą za dużo by teraz z dnia na dzień zniknąć. Doświadczyła zbyt wiele by nie przetrwać następnych chwil.
Jednak kochać można mimo wszystko.
Kochać mając świadomość, ze wszystko inne się nie liczy.
Coraz dłużej jesteśmy razem, a moja miłość do Ciebie jest coraz większa...
Jej płomień rozpalasz coraz bardziej.
W moim serduszku zawsze jest Twoje miejsce.
Kocham Cię;**
Może jeszcze nie wszyscy przekonali się, co oznacza t, co nas łączy...to nic my im jeszcze wiele udowodnimy.
Tylko bądź...tak jak teraz jesteś.

Dziś mija 10 miesięcy odkąd jesteśmy razem.
,,Niech nigdy nie zgaśnie ogień, który w nas płonie...
Świat należy do nas, istnieje, jest realny, jest osiągalny...”
Tak jak realna jest nasza miłość...prawdziwa miłość.

komentarze [10]

Historia naszych serduszek... >> poniedziałek, 17 września 2007 16:11:13

Wszedłeś do mojego serduszka i zrobiłeś tam ogromne zamieszanie.
Myślałeś, że tego nie zauważę?...nie mogłam się powstrzymać, musiałam posprzątać ten bałagan, ale tam nie było co sprzątać =[ Dziwne ale wszystko stamtąd wywaliłeś. Właściwie nic tam nie zostawiłeś-tak myślałam kiedy weszłam do środka.
Wyrzuciłeś z mojego serduszka wszystkie smutki, zmartwienia i inne niepotrzebne uczucia. Myślałam, że teraz będzie tam pusto, a zrobiło się jeszcze przyjemniej, bo zamieszkałeś tam TY razem ze swoją miłością do mnie.
Chciałam się odegrać i tak samo jak TY, weszłam do Twojego serduszka i zostawiłam w nim po sobie ślad. Być może dlatego, że chciałam zobaczyć jak to jest kiedy się komuś coś daje nie oczekując nic w zamian.
Od tego dziwnego wydarzenia w moim serduszku jest tylko wielkie uczucie, które nie zna granic, a osoba, która tam zamieszkała jest tą, dla której chcę żyć oraz tą, za którą życie bym oddała.
Dziękuję za to, że zrobiłeś porządek w moim wnętrzu. Ale nie zapominaj, że ja też oddalam Ci przysługę. Posprzątałam Twoje serduszko i zamieszkałam w Nim, żeby nie było Ci nigdy nudno samemu. Wiem, że już nigdy o Tobie nie zapomnę. A wiesz dlaczego?... Bo Cię Kocham i jesteś częścią mnie. Tak na marginesie Ty też o mnie nie zapomnisz. Zostałeś uwięziony w sidłach cudownej miłości.
To wcale nie jest bajka. To opis tego co nas łączy oraz tego co się nigdy nie skończy.
A jeszcze jedno-nie musiałeś podpisywać się na moim serduszku- i tak wiedziałabym, że to Ty tam zamieszkałeś, ale nie będę Cię krytykować bo zrobiłam dokładnie to samo na Twoim serduszku, Skarbie=]
Wiesz? Nasze serduszka już od dawna biją w tym samym rytmie, gorącego, łączącego nas uczucia, którym jest miłość. Może kiedyś chodziły do jednej szkoły muzycznej ? =P To już nie ważne. Najważniejsze, że odnaleźliśmy się nawzajem i łączy nas to uczucie bez granic...MIŁOŚĆ.
Kocham Cię-Kochasz Mnie-Nasze życie bajką jest...;*;*


Ps.Przepraszam Cię Skarbie, za to,że ta notka ukazuje się dzień później, ale sam wiesz co się wydarzyło:( Przepraszam wszystkich.

Wczoraj minęło 9 miesięcy odkąd jesteśmy razem;*Kocham Cię;*;*

komentarze [13]

Historia kopciuszka... >> poniedziałek, 20 sierpnia 2007 16:02:44
Kiedyś marzyłam tylko o tym żeby w życiu poznać smak prawdziwej miłość.
Teraz pragnę więcej...
Miłość jak z bajki? To tylko marzenie z dzieciństwa.
Jako mała dziewczynka chciałam przeżyć końcówkę historii o Kopciuszku.
Śliczny Książe odnajduje wybrankę swojego życia, nakłada jej na nogę pantofelek i razem żyją długo i szczęśliwie.
Mój skarbek znalazł mnie w całkiem inny sposób.
Mimo to wydarzenie te jest dla mnie lepsze od bajki o Kopciuszku.
Każdy mówił, że życie jest beznadziejne,
...że nie ma miłości takiej jak w bajkach.
Jaki był tego cel nie wiem.
Za to teraz wiem, że taka miłość istnieje.
Ta miłość to My.
Teraz chcę tylko żeby nasza bajka trwała wiecznie.
Jesteś moim światełkiem w szarości dnia.
Jesteś słońcem w pochmurny dzień :)


Poznaję Cię cały czas...
Jesteśmy już tak długo a ja nie wiem o Tobie tylu rzeczy.
,,Tylko Tobie chcę powiedzieć to, to co czuję dziś...
(...)Tylko Tobie dam wszystko to co mam...”


Wszystkiego uczą nas rodzice, ale miłości uczymy się sami :)
Urodziłam się po to by Cię Kochać.
Zostaliśmy stworzeni dla siebie teraz to wiem.
Nie wiem co będzie z nami za parę lat,
Nie mogę być pewna każdego kolejnego dnia.
Mogę być pewna tylko swoich uczuć.
Czasami się zastanawiam, co zrobiłeś że zdobyłeś moje serduszko.
Pokazałeś mi prawdziwą miłość, pokazałeś jak Ci na mnie zależy.

Chcę być z Tobą każdego dnia, chcę razem z Tobą o naszą miłość dbać...
Kocham Cię:*:*:*:*:*

komentarze [12]

Nasza iskierka istnieje już 7 miesięcy:)) >> poniedziałek, 16 lipica 2007 12:52:08

Nie ma takich słów bym mogła Ci podziękować za to, co mi podarowałeś.
Dziekuję Ci za to, że mnie pokochałęś.
Dziękuje, że zawsze mogę na Ciebie liczyć.
Dziękuję za każdy dzień, który przy Tobie jest taki kolorowy.
DZiekuję za to, że cały czas jesteś w mojej głowie.
Dziękuję za Twój piękny usmiech.
Dziękuje za każde słowo, które do mnie powiedziałeś.
dziękuję za każdy najmniejsyz gest.
dziękuję za to, że zawsze jesteś blisko.
DZiekuję za każdy promyk słońca, któy wprowadzasz w moje życie.
Dziękuję Ci za chwile zorzumienia.
DZiekuję Ci za to, że jesteś moją druga połóweczką.
Dziękuję Ci za to, że Twoje serduskzo bije dla mnie.
Dziekuję za wspólne rozmowy.
DZiekuję za wspólne spacerki.
DZiękuję za każdy pocałunek.
DZiekuję za miłość, która mi dałeś.
DZiekuję za to, że spełniasz moje marzenie.
Dziekuję za każdy dzień, miesiąc spędzony razem.
DZiękuję za wspólną zabawę.
Dziękuję za to, że jesteś.
Dziękuję Ci za to, że jesteś cały mój.
Dziękuję za Twoje kochające serduszko.
DZiękuję za to, że pokochałeś mnie taką jaka jestem.
Dziekuję Ci za wszystko co zrobiłęś abyśmy byli razem.
DZiękuję za to że zawsze mogę na Ciebie liczyć.
Dziękuję Ci za to, że ogę Cię kochać.
DZiekuję, że mogeę o Tobie myśleć.
Dziekuję, że mogę za Tobą tęsknić.
Dziękuję Ci za to, że jesteś moim światełkeim w szarości każdego dnia.
Dziękuję za blask w Twoich ślicznych oczkach.
DZiękuję za wszytsko!!!



Kocham Cię Karol;*;*;*

Pzry Tobie poznałam smak prawdziwej miłośći.
Przy Tobie uwierzyłam, że marzenia się spełniają.

Teraz jestem pewna, że po tym co razem przeszliśmy jesteśmy w stanie przeskoczyć każdy mur na drodze naszej miłości.
Wiem, że te uczucie, któe razem zbudowaliśmy trwać będzie wiecznie.




Dzisiaj mija 7 miesięcy odkąd nasze serduszka biją w jednym rytmie.
Tyc miesięcy będzie coraz więcej.
Kocham Cię i jestem w staie zrobić wszystko by płomień naszej miłośic nigdy nie zgasł...

Kocham Cię Karol;*;*
Nasze serduszka na zawsze razem...:))
komentarze [19]

Jak ten czas szybko leci:)) >> sobota, 16 czerwca 2007 12:46:07
Zapomnieć się chociaż na chwilę...
Wtulić się w Twoje ramiona
I marzyć o tym co będzie za kilka lat.
Zapomnieć o świecie rzeczywistym.
Marzyć i marzyć...
A Twoje ciało jak cieplutki kocyk
ogrzeje mnie nawet w najzimniejszą noc.
Być przy Tobie w każdym momencie.
Razem śmiać się
I płakać razem.
Cieszyć się w szczęściu,
Wspierać w smutku.
Złączeni kajdanami miłości podążać wspólną drogą.

Dziwnym zbiegiem okoliczności Ty i Ja
Na zawsze będziemy razem.
Z dnia na dzień będziemy odkrywać miłość,
Która będzie coraz mocniejsza,
Która przetrwa wszystko.
Rozwali każdy mur, który stanie jej na przeszkodzie.
Przeskoczy każdą przeszkodę.
Nie ważne jak, gdzie, kiedy...
My i nasza miłość zawsze będzie taka sama.

Na razie to tylko marzenia i wspólne plany.
Ale ja wierzę, że przyjdzie taki dzień
Kiedy Ty i Ja już na zawsze pozostaniemy razem.
Mimo tak odmiennych charakterów
Połączy nas jedna, wspólna, najważniejsza rzecz...
MIŁOŚĆ.

Łatwo nie było, nie jest i nie będzie.
Teraz Ty jesteś najważniejszy.
Ty i nasza miłość.
Nie liczę się nawet ja sama.
Całe życie będę podążać za głosem swojego serca.
A moje serce jest już Twoim.
Znajdę Cię wszędzie, bo jesteś w moim serduszku.

Na całe życie, na zabój zakochana w Tobie wariatka ;*;*









Dzisiaj mija pół roku odkąd jesteśmy razem:) A ja czuję, że tych miesięcy będzie jeszcze więcej:) Kocham Cię Karol;*






Dziękuję wam wszystkim za to, że tak mocno wierzycie w nas i w naszą miłość.

A ci Kochanie dziękuję za każdy dzień:*:*:*


komentarze [20]






Jeśli któregoś dnia poczujesz że chce Ci się płakać......Zadzwoń do mnie.....Nie obiecuję, że Cię rozbawię ale mogę płakać razem z Tobą. Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec...nie bój się do mnie zadzwonić...Nie obiecuję ze Cię zatrzymam ale mogę uciec razem z Tobą:) Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać...Zadzwoń do mnie...Obiecuję, ze będę wtedy z Tobą, będę cicho Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze... Przybiegnij do mnie szybko...Bo wtedy ja mogę Cię bardzo potrzebować...







Pięknę...
Niezapomniane...


Wspomnienia :)

30.04.2006r.-Nasze pierwsze spotkanie...rozmowa nie zbyt się kleiła


16.12.2006r.-od tego czasu jesteśmy razem:*


06.01.2007r.-pierwszy pocałunek:*


16.01.2007r.-1 miesiąc razem;*


14.12.2007r.-Walentynki [nieudane-pierwsza kłótnia]


16.02.2007r.-2 miesiące razem;* [dalej pokłóceni]


08.03.2007r.-pogodziliśmy się;*;*Dziękuję;*


16.03.2007r.-3 miesiące razem:*


16.04.2007r.-4 miesiące razem;*


30.04.2007r.-urodzinki mojego Skarba;*Wszystkiego naj;*


16.05.2007r.-5 miesięcy razem;*


16.06.2007r.-6 miesięcy razem;*


21.06.2007r.-moje urodzinki;*Dziękuję skarbie za nie;*


16.07.2007r.-7 miesięcy razem;*


16.08.2007r.-8 miesięcy razem;*


16.09.2007r.-9 miesięcy razem;*


16.10.2007r.-10 miesięcy razem;*


31.10.2007r.-koniec naszej bajki...rozstanie...

13.12.2007r.-Od dzi$ znów jeste$my razem...na zawsze;**

16.12.2007r.-11 miesięcy razem;*

27.12.2007r.-ale to już było...rozstanie :(:(:(:( to już tylko ciche wspomnienia... 22.02.2008r.-tych Dwoje nie umie bez siebie żyć...razem na zawsze ;** 17.04.2008r.-Koniec...czy na zawsze? myŚlę, że tak... :(










Obiecaj mi że gdy powiem Ci:Kocham... odpowiesz mi tym samym. Obiecaj mi że gdy pocałuję Cię w usta uczynisz to samo... Obiecaj mi że gdy ja będę z Tobą do końca świata Ty będziesz ze mną do końca świata... i...jeden dzień dłużej...:*<3<3












"Któregoś dnia ta plaża może zostać zmyta, ocean może wyschnąć, a słońce zgasnąć, ale tego dnia ja ciągle będę Cię kochać. Zawsze i na zawsze. Obiecuje Ci;*'








K
O
C
H
A
Ć

T
O

N
I
E

Z
N
A
C
Z
Y

P
A
T
R
Z
E
Ć

N
A

S
I
E
B
I
E

L
E
C
Z

P
A
T
R
Z
E
Ć

R
A
Z
E
M

W

T
Y
M

S
A
M
Y
M

K
I
E
R
U
N
K
U
!








Oni mogą żyć,ale tylko razem...;**




..::Licznik::..
















"Czy pozwolisz, Że ci powiem, W wielkim skrócie i milczeniu, Że ci oddam i otworzę W ciszy serc, Potoków lśnieniu, Słowa dwa przez sen porwane, Przez noc ukryte, przez czas schwytane, Słowa dwa, co brzmią jak śpiew, Dwa proste słowa - kocham cię Czy słyszysz mego serca wołanie, Kochany, odpowiedz mi! Niech smutek radością się stanie, Bo miłość - to ja i Ty! "




Muzyka na bloga